UWAGA! Od posrania podtekstów, yaoi, głupich i nie
potrzebnych żartów obrażających płci oraz więcej tego typu – czytasz na własną
odpowiedzialność.
Szli we
dwójkę z poduszkami w dłoniach do umówionego pokoju. W pewnej chwili Vincent
zbliżył się do Phone guy’a dosyć niekomfortowo dla obydwóch. Pocałował Pg i
oddalił się rozciągając za językiem smugę śliny. Phone guy chwilę ogarniał co
się dzieje, po czym złapał Vincenta za rękę i pobiegł do pokoju ciągnąc go za
sobą. Weszli trzaskając drzwiami, a wszyscy z za wielkiego stołu łącznie z
Darky przy tablicy spojrzeli się na nich.
- Dlaczego
mnie nie dziwi że znowu się spóźniliście, co? – Powiedziała z lekką pogardą w
głosie Darky.
-
Przepraszaaaamy.. – Powiedział uśmiechając się Vincent.
- Nie
szczerz się tak, omawiamy projekty.
- Who,
Jezusie..
- Tak w
ogóle.. co ty masz na oku?! Bawisz się w pirata?!
- Nie,
nabiłem się na pręt.
- Eh..
siadać, już.
- Dobra,
dobra.. – I w końcu usiedli.
Darky
rozpoczęła swój wykład, oczywiście nikt jej nie słuchał (no wow) tylko
rozmawiali i robili bekę z rysunków i innych pierdół.
Mało to ją
obchodziło, bo wiedziała że potem i tak wszystko będą czytać. W końcu jak mają zrobić
projekty bez wyjaśnień?
- No dobra. To
wszystko.. – powiedziała Darky odwracając się gwałtownie. Wszyscy momentalny
bezruch.
- Co tak się
nie ruszacie? – Na jej twarzy pojawił się uśmiech, po czym usiadła i znowu
zrobił się harmider.
Scarlet
nuciła sobie Grubsona i nagle dostała w oko sprężynką.
- Ała! Kto
to rzucił?! – Wykrzyczałą zdenerwowana uderzając łapą o stół.
- J.. Ja.. –
Cicho powiedział Mike z małym uśmiechem na twarzy.
- Oooh, już
nie żyjesz… - Powiedziała mrocznym głosem, wstając.
Mike
momentalnie wstał i szybko skierował się do wyjścia i stanął przy drzwiach
gotowy do ucieczki.
I dobrze,
Scarlet rozpostarła skrzydła i rzuciła się w jego stronę. On tylko szybko
przełknął stosunkowo głośno ślinę i zaczął uciekać ile sił w nogach, a Scar za
nim.
- No i
polecieli.. – Ziewając powiedział Jeremy.
- Hyh..
jakby nie mogli wreszcie przestać się nawzajem denerwować.. – Powiedziała wzdychając
Rose.
~~~~ koniec
pierwszej części :3 kolejna niedługo ^^